niedziela, 19 sierpnia 2012

#8- Ciepło again

Po raz kolejny Polskę nawiedziły upały. Ale dzisiaj mam zamiar z tego skorzystać. Za 15 minut sobie wychodzę się smażyć. Caaaałyyy dzień. Nad wodą. Znając życie i mnie wróce dosłownie spalona.. Przecież raz się żyje :x  Mam nadzieję, że Wy również korzystacie z tej pogody cudownej, która nas nawiedziła. Miłego dnia :)



sobota, 18 sierpnia 2012

#7- Muzyka..

Zanim przeczytacie ten post i postanowicie go ocenić pamiętajcie.. muzyka ma łączyć a nie dzielić :) Niestety wiele ludzi o tym zapomina. A szkoda. Kłótnie jeżeli chodzi o gusta muzyczne są głupotą.. Każdemu podoba się coś innego i trzeba to uszanować.

Dla mnie muzyka ma bardzo duże znaczenie w życiu. Towarzyszy mi ona w sumie każdego dnia. Kocham się nią dzielić z innymi ludzi, a jeżeli jeszcze komuś sprawia to radość to ja jestem w siódmym niebie. Może dlatego stąd plany i marzenia związane z moją przyszłością (czyli praca w radiu). Nie chce tutaj się rozdrabniać na gatunki muzyczne, ponieważ tak jak już wcześniej wspomniałam każdy słucha tego co lubi. Najważniejsze jest to żeby pozostać sobą. Słuchać takiej muzyki, która nas uszczęśliwia, pozytywnie nastraja czy tam uspokaja. Żeby się nie podporządkowywać.

I to chyba tyle z moich dzisiejszych przemyśleń. Jeżeli podobają Wam się moje bazgroły to zawsze możecie skomentować, zacząć obserwować czy coś tam. A jak się nie podobają to w sumie też możecie skomentować ale już nie tak do końca pozytywnie :x

czwartek, 16 sierpnia 2012

#6

Nie miałam pomysłu na tytuł :x
Dzisiaj małe przemyślenia. Zauważyłam, że co by się nie działo to o wiele łatwiej ogarniać życie i problemy jak się ma kogoś bliskiego. Tak wiem, bardzo odkrywcze... Jestem cholernie wdzięczna i dziękuję ludziom którzy zostali przy mnie oraz tym którzy się w moim życiu pojawili się ostatnio i już zdążyli w nim pozytywnie namieszać.. Jest ich naprawdę nie wiele ale wierze w to, że to wszystko jest szczere a przede wszystkim jest po coś. Pomimo młodego wieku ja wiem czego oczekuje od życia i od ludzi Chyba piszę bez sensu ale czy to ważne? Potrzebowałam to z siebie wyrzucić. A przecież o wiele łatwiej napisać niż powiedzieć :) To chyba na tyle z moich przemyśleń na dzisiaj.

P.S. Jeżeli to przeczytałeś i zastanawiasz się czy jestem zdesperowaną 13 latką z 'problemami' to nie.. nie jestem.

czwartek, 9 sierpnia 2012

#5- Z przeprosinami

Wiem wiem. Dawno mnie nie było. Przepraszam? Czasami są w życiu takie momenty, że trzeba odpocząć a potem wziąć się w garść. U mnie ten moment trwał miesiąc. No cóż :) Liczę na to, że jednak będę systematyczna w prowadzeniu tego bloga, a Was będzie coraz więcej..


Taak. To jestem ja. Mam nadzieję, że ten film sprawi, że się uśmiechniecie :)