czwartek, 31 stycznia 2013

#13- Kobiety a oszczędzanie

Bez zbędnego gadania może po prostu od razu przejdę do sedna. Te dwa pojęcia (czyli kobiety i oszczędzanie) kompletnie się wykluczają. Oczywiście, że są wyjątki ale wiecie jak to jest. Każdy wyjątek potwierdza regułę. Żeby było łatwiej i nikt się nie obraził, że wrzucam wszystkie kobiety do jednego worka po prostu napisze to opierając się na swoim przykładzie.

Pieniądze się mnie zdecydowanie nie trzymają. Chociaż mam teraz w życiu parę rzeczy na które faktycznie muszę odkładać to nie jest to wcale łatwe. Leżą sobie w szufladzie i co ją otwieram to spoglądają na mnie i przysięgam, że słyszę z ich strony cichutkie głosiki 'weź nas wydaj. Smutno nam tu samym'. Oczywiście abstrahując od tego, że pieniądze nie potrafią mówić (no co Ty) to one do mnie lgną! Ja nie potrafię tego wytłumaczyć ale naprawdę. Tu koszulka za 40 zł, tutaj płyta albo nie wiem cokolwiek. I nagle nie ma.
Nie wspominając o koncie bankowym. To jest przekleństwo uwierzcie mi. Nie mamy kontroli nad tym co wydajemy. Tak łatwo się kupuje a potem w sklepie zonk i 'oj. brak środków na koncie..' (dobrze myślicie, miałam taką sytuację). Jest to kolejna rzecz w moim życiu z którą mam styczność na co dzień ale nie jestem jej w stanie wyjaśnić.

Prawo kobiecego portfela? Co raz do kobiecego portfela się dostanie, wiedz, że nie wytrzyma tam dłużej niż tydzień.

Reasumując. Jeżeli którykolwiek z panów czytających mnie ma kobietę i zamierza z nią w przyszłości założyć rodzinę a nie chcecie zbankrutować. Trzymajcie pieniądze u siebie :)

2 komentarze:

  1. no niestety muszę się zgodzić hliphlip pieniądze się mnie nie trzymają

    OdpowiedzUsuń
  2. Wirtualne pieniądze o wiele łatwiej się wydaje niestety ;< Ogólnie rzecz biorąc problem ten nie tyczy się jedynie kobiet, ale chyba wszystkich :) Sam mam trudność z utrzymaniem przy sobie jakichkolwiek drobnych, a jesli już (broń Boże!) rozmienie w szale zakupowym papierową walutę to zniknie ona z portfela w ciągu godzin ;X

    OdpowiedzUsuń